Do Euro 2012 jeszcze trochę czasu, a w związku z tym jak wszyscy wiedzą „Polska to wielki plac budowy”. No i niestety staż w Berlinie został zaplanowany zaledwie na 4 dni przed otwarciem kluczowego dla poznańskich aikidoków odcinka do Nowego …
„Postaram się pokazać wam to nad czym ostatnio pracuję. Nad pewnymi zasadami i podstawami”. Tymi słowami rozpoczął pierwsze keiko nasz znakomity gość, sensei Christian Tissier. Co to oznaczało dla nas, ćwiczących? Przede wszystkim konieczność skupienia, swojej uwagi na dokładnym zrozumieniu …
Jakoś tak… dziwnie oficjalnie nadawać tytuł tej relacji. Staż oczywiście był równie oficjalny jak tytuł, ale jego charakter był typowo klubowy. Gotowaliśmy się zatem we własnym sosie: sosie konkretnym, mocnym, ale nie zawiesistym :-). Techniki? Klaska czyli ikkyo, iriminage, kotegaeshi, …
Tak, tak. To już 10 Letnia Szkoła Aikido w Złotowie. Aż strach pomyśleć jak ten czas leci. Przez te lata wiele się zmieniło, przez Szkołę przewinęło się setki osób, wiele z nich ciągle związanych z aikido, w tym wielu gości …
Byle do Euro 2012! Dopóki nie powstanie ostatni odcinek autostrady, dobrnięcie do Berlina i powrót z niego wystawia nerwy i cierpliwość na próbę. Kto pokonywał odcinek tej trasy między Nowym Tomyślem, a granicą wie o czym mowa… No ale jakoś …
W tym roku staż wielkanocny był inny niż wszystkie dotychczasowe. Z naszego klubu pojechała tylko czwórka reprezentantów bez „ojca i matki” czyli naszych Sensejów. Jak wiemy sensei Adam świetnie sobie radzi w aikido jedną ręką, ale nie chciał lansować nowego …
Berlin przywitał nas piękną pogodą, więc atmosfera na poddaszu w dojo Sensei Jean Marie Milleville była gorąca. Staż nawiązywał do materiału, jaki przerobiliśmy w Poznaniu w lutym – poziom jednakże był znacznie wyższy, a to ze względu na fakt, że …
Zdjęcia z obchodów 35-lecia aikido w Polsce – Złotów 2011.
Nadchodzi wiosna. Nie żeby ptaszki o tym śpiewały, nastąpiły gwałtowne roztopy, czy jakoś specjalnie łamało mnie w kościach (to już bliżej), ale skoro tradycyjny lutowy staż z sensei Pascalem Guillemin za nami, to oznacza, że zima z wolna zwija manatki. …
Ten staż był… smutny. Smutny dla mnie. „Czaiłem się” na niego od ponad miesiąca, po obejrzeniu filmu z udziałem Sensei Horii. To wystarczyło, by nabrać chęci pojawienia się w Warszawie. Poza tym miałem spory głód stażowy, ale niestety w przeddzień …











