… trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi…”. Od padów zaczynamy studiowanie aikido, ćwiczymy je podczas każdej rozgrzewki, są nieodłączonym elementem bycia uke, towarzyszą nam przez całe “aikidockie” życie. I co najważniejsze – od prawidłowego sposobu ich wykonania często zależy nasze bezpieczeństwo. Więc może jednak chodzi o to JAK te pady nam “wychodzą”?

Ze sposobem padania jest jak z ikkyo – każdy Sensei ma swoją wersję :-). Są kluby gdzie wyznacznikiem dobrego padu są trzęsące się szyby od głośnej amortyzacji przy padzie, są też kluby, gdzie preferowane są pady “miękkie jak kaczuszka”. I nie ma jednoznacznej rozstrzygnięcia dyematu  “który sposób padania jest lepszy?” – najbardziej satysfakcjonująca odpowiedź na tak postawione pytanie brzmi “to zależy…”. Zależy od techniki, prędkości, umiejętności tori / uke, twardości tatami i wielu innych czynników, które wpływają na komfort ich wykonania.

Jedno jest pewne – warto znać różne sposoby padania. Poniżej prezentujemy zbiór różnych filmów pokazujących różne odmiany trudniejszej wersji padów – czyli “miękkiej”. Większość z tych filmów ma charakter edukacyjny – zaprezentowane tam ćwiczenia można spokojnie wykonywać samodzielnie i nawet w domu. Sprawdźcie sami!

1. Ile jest różnych padów w aikido? Poniższe video udowadnia, że co najmniej 50 :-). Zdecydowanie warto obejrzeć ten materiał w całości – mnóstwo różnych ćwiczeń, od tych zupełnie podstawowych do tych, które można zaklasyfikować jako “niezłe wyzwanie”…

2. Bardzo fajny “samouczek” do miękkich padów – krok po kroku pokazane są ćwiczenia przygotowujące do wysokiego yoko ukemi. Jeden z lepszych filmów w tym temacie.

3. Kolejny filmik prezentujący jak padać “miękko jak kaczuszka…”. Materiał jest o tyle zaskakujący, że wszystkie pady są wykonywane przez osoby z nurtu Yoshinkan, który jest generalnie uznawany za “twardy styl” w aikido…

W każdym razie Sensei prezentujący pady robi to w sposób godny naśladowania. Zwróćcie uwagę na ułożenie nóg po padzie tuż przed momentem rozpoczęcia wstawania – jedna z nóg jest maksymalnie wyprostowana, co generalnie powinno utrudniać / opóźniać wstawanie, a na poniższym filmie widać, że to nawet pomaga przy przechodzeniu do tachi waza. Czary jakieś czy co? ;-)

4. Kolejne video to ten sam Sensei pokazujący różne pady – warto dobrze się przypatrzeć, ponieważ w każdym z rodzajów padów jest coś nietypowego w stosunku do tego, co robimy na treningach w Shin Dojo (wyprostowana ręka przy ushiro ukemi, proste nogi przy yoko ukemi, itp.). Niestety całość wykładu jest w języku rosyjskim i niestety nie ma napisów, więc niestety możemy tylko oglądać i podziwiać wszechstronność Sensei’a (np. 1:27 – miękkie yoko w różne strony  zgodnie z życzeniami publiczności).

5. “Feather Fall” – taką fajną nazwę na miękkie yoko wymyślili sobie Amerykanie. Nie wiem czy jest ona lepsza niż “Soft-Like-A-Ducky” ;-), ale z pewnością ten klip pokazuje krok po kroku jak można nauczyć się tego typu padów. W trakcie video pokazywane są nawet tekstowe wyjaśnienia co (nie) należy robić podczas ćwiczeń!

6. A tutaj w ekspresowym tempie jest zaprezentowana “ewolucja” padów, albo raczej jakie ćwiczenia należy po kolei wykonywać, żeby dojść do wprawy w padaniu na wysokie yoko. Zwróćcie uwagę na ułożenie nóg po padzie (obydwie prawie całkowicie wyprostowane!) – przy odpowiedniej technice pozwala to naprawdę szybki powrót do tachi waza.

https://www.youtube.com/watch?v=jTlSDJkrdzc

7. Kolejna lekcja miękkich padów – dużo ćwiczeń dla początkujących, wolno, bez pośpiechu, peace and harmony :-).

8. Następne video to kompilacja różnych padów – w roli tori dużo znajomych twarzy: m.in. Sensei Tissier, Sensei Erb, Sensei Bachraty. Szybko, konkretnie i na temat (zdecydowanie najmniej “peace & harmony”, ale jak zawsze z dużą dawką “love” ;-)). Fajne momenty to tzw. “bloopers” – różnego rodzaju wpadki / potknięcia / niezamierzone efekty rzutów.

9. Kolejne video to materiał raczej dla osób zaawansowanych – tzw. “solo feather fall”. Wymagana jest niezła koordynacja i naprawdę dobrze rozciągnięte barki. Zobaczcie sami:

10. I na koniec zaawansowane ćwiczenia prosto od Sensei Piotra Masztalerza z pięknego miasta Wroclove. Na szczególną uwagę zasługuje przejście z ushiro ukemi do tzw. kołyski (0:56) oraz ushiro ukemi z przejściem do tachi waza bez użycia rąk (3:15). Równie inspirujący jest tzw. “trójkącik” (nie mylić z angielskim znaczeniem słowa “threesome” ;-)), gdzie trzech uczestników cyklicznie powtarza sekwencję “aiki nage ->mae ukemi -> aiki nage ->…). Zastanawiam się czy ktoś już próbował wersję  z co najmniej pięcioma uke… ;-).

11. Sensei Piotr Masztalerz od kilku lat prowadzi zajęcia z bezpiecznych padów dla miłośników dwóch kółek (raczej tych szybszych, ale jak doświadczenie klubowe wskazuje rowerzystom też może się to przydać ;-)). Poniżej filmik z wrześniowych warsztatów – trochę więcej klasycznego turlania przy padach, ale w końcu motocykliści mają “nieco” większą prędkość początkową, więc i końcówka padu powinna być nieco inna. Na filmie sporo ciekawych ćwiczeń do padów – łącznie z odbiciem się od pionowej ściany.

Podsumowanie

Podobno wystarczy “tylko” 10 000 powtórzeń danej czynności, żeby wykonywać ją naprawdę dobrze… Więc nie pozostaje wam nic innego jak ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :-). Jeżeli będziecie mieli wątpliwości czy dobrze padacie na “miękkie yoko” to Sensei Parkiet i Shihan Beton szybko je wyjaśnią…