Jeszcze tylko 40 minut do wyjazdu na trening, więc będzie krótko i temat…
Kilka przemyśleń po wczorajszo-dzisiejszych zmaganiach na macie i poza nią:
1. Polak Francuz dwa bratanki – przyjaźnie kwitną nie tylko na macie…
2. Polska język trudna język – chociaż niektórzy uparcie powtarzają „Kocham Polska”…
3. Sensei Pascal Norbelly pokazywał lewitację i inne proste techniki… ;-)
4. Do kokyu-ho trzeba dwojga…
5. Sensei Marian Wiśniewski pokazał nam ludzką twarz… treningów oczywiście :).
6. Egzamin na stopnie DAN będą ciekawe, oj ciekawe :).
7. Steven Seagal jeszcze nie przyjechał, ale plotki na mieście głoszą, że się pojawi Sensei Pomianowski i Sensei Hoffman. Czekamy :)
Czas się już ubierać…

voivod
I co? Jakos nie ma czasu na komentarze…? Pijaki…
Kyusho
Może Stefek przyjechał, i teraz nie marnują czasu tylko ćwiczą dalej… te-gatana…