Forum Shin Dojo Strona Główna Forum Shin Dojo
Wirtualne dojo członków i sympatyków "Shin Dojo"

FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RSSRSS  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Palec w oko
Autor Wiadomość
Tomaszek 
Inżynier od softu


Pomógł: 1 raz
Posty: 570
Skąd: Co. Kerry
Wysłany: 2005-05-17, 20:38   Palec w oko

To się idealnie nada do działu "Co poeta miał na myśli...". Dzisiaj zasłyszałem w zieleniaku.
Cytat:
Moją koleżankę napadł w parku facet. No a ona chodziła, na co ona chodziła, na aikido zdajsie. No i napadł ją zwyczajnie facet w parku. I ona niby wiedziała że może mu włożyć palec w oko i tak dalej. Ale nie chciała mu zrobić krzywdy.
:?:

Ciekaw jestem jak to rozumiecie. Poza tym że chyba nie było to Aikido na co "chodziła" owa koleżanka. Rozmowa zeszła na temat przekroczenia samoobrony koniecznej w wykonaniu polskich sądów. Ale pierwotna myśl była chyba nieco inna?

Comments?
 
 
Wirid_:P 

Posty: 56
Skąd: stąd_:P
Wysłany: 2005-05-17, 21:26   

pomieszanie z poplątaniem, może chodziłam na krav mage ?? :wink: , a tak po prawzie to wiem cos o tym, tylko w parku na mnie nikt nie napadal, ale jak bylam mala to cwiczylam judo i zawody przegrywalam wlasnie na tej zasadzie ze balam sie komus cokolwiek zrobic :oops: . Glupie ale prawdziwe ;)
_________________
"...tylko skąd te smutne oczy??"
 
 
Tomaszek 
Inżynier od softu


Pomógł: 1 raz
Posty: 570
Skąd: Co. Kerry
Wysłany: 2005-05-17, 21:44   

A dlaczego nie kontynuujesz Judo? To bardzo ciekawe co piszesz. Jesteśmy w stanie martwić się o kogoś dokładnie w chwili gdy on czyni nam krzywdę? Czy to oznacza że taka osoba posiada bezgraniczne współczucie? Jest obdażona wielkim sercem. Czy może to co innego powoduje tak irracjonalny strach. Jak sądzisz?
 
 
Wirid_:P 

Posty: 56
Skąd: stąd_:P
Wysłany: 2005-05-18, 17:00   

Raczej taka osoba jest bezgranicznie głupia. A historia z judo jest długa. dwa i pół roku temu spokojnie jak gdyby nigdy nic ćwiczyłam sobie taka piękną sztukę walki jaka jest judo :o , niestety pewnego równie pięknego wieczoru moje kolano sie spsuło :( :evil: . I tak sie rozpoczęło moje leczenie przez jednego nieudolnego lekarza. W końcu udałam sie do normalnego lekarza, który mnie wyleczył. Jednak to wszystko trwało prawie rok, a kolana nadal nie mogłam przeciążać :( . Nie żebym nie próbowala wrócić do judo, ale cosik mi nie wychodziło, i przy rzutach takich jak np. o-goshi(czyli przez biodro), troszkę było mi ciężko, ponieważ kolano nie wytrzymywało dodatkowego ciężaru przeciwnika. No i minął rok, stosunki w dojo sie troszkę zmieniły i prawdę mówiąc powrót do sportu nie nalezalby do najprostszych. A na aikido chciałam sie zapisać od dawna, wiec z bratem sie zaparliśmy ze gdzieś zaczniemy trenować. Szukaliśmy i znaleźliśmy :) . I bardzo sie cieszę z mojego wyboru :wink: .
_________________
"...tylko skąd te smutne oczy??"
 
 
Tomaszek 
Inżynier od softu


Pomógł: 1 raz
Posty: 570
Skąd: Co. Kerry
Wysłany: 2005-05-18, 18:45   

Cytat:
Raczej taka osoba jest bezgranicznie głupia
:shock:
Nie dość że to raczej radykalne podejście to jeszcze niesłychanie samokrytyczne.

Wirid_:P napisał/a:
I tak sie rozpoczęło moje leczenie przez jednego nieudolnego lekarza.
No tak - wiem coś o tym. Zastraszające jak wielu jest takich felczerów albo nawet poniżej. Ilu ludzi straciłe przez nich zdrowie - aż mnie :evil: bierze.

Wirid_:P napisał/a:
No i minął rok, stosunki w dojo sie troszkę zmieniły i prawdę mówiąc powrót do sportu nie nalezalby do najprostszych.
No rozumiem. A powiedz co z Judo jako sztuką walki (nie sportem) - też się nie dało? No bo rozumiem że kolano już OK (albo prawie OK jak to bywa w takich przypadkach).
 
 
Wirid_:P 

Posty: 56
Skąd: stąd_:P
Wysłany: 2005-05-18, 20:34   

Ja trenowalam w Olimpii więc udział w zawodach był obowiązkowy. A z sytuacją w dojo to miałam na myśli stosunki między zawodnikami. A do Judo jako sztuki walki chętnie bym wróciła, ale nie da rady :cry: .
_________________
"...tylko skąd te smutne oczy??"
 
 
Tomaszek 
Inżynier od softu


Pomógł: 1 raz
Posty: 570
Skąd: Co. Kerry
Wysłany: 2005-05-18, 21:05   

... i dlatego te smutne oczy? :wink:

Poważnie? Nie ma żadnej nie-sportowej sekcji Judo? Czy może jesteś zdania że zwyczajnie nie ma sekcji Judo gdzie można by sobie tak niestresownie i wręcz relaksacyjnie poćwiczyć jak w sekcji Aikido :twisted:

Moje kolano też się popsuło i niestety też nie leczył go jakiś orzeł medycyny. Ale jest na tyle dobrze, żebym na treningach nie dał sobie zrobić krzywdy.

Cytat:
A do Judo jako sztuki walki chętnie bym wróciła, ale nie da rady
Jeśli chcesz to dasz radę :!: :idea: Ja zawsze namawiam żeby kontynować co się raz zaczęło - zwłaszcza jeśl się zaczęło jako dziecko. Ciało wiele pamięta!

No dobra dobra, ale co to ma wspólnego z strachem przed skrzywdzeniem swojego wroga? Czy chodzi Ci o te stosunki między zawodnikami?
 
 
Wirid_:P 

Posty: 56
Skąd: stąd_:P
Wysłany: 2005-05-19, 15:29   

no jest taka grupa na Olimpii, ale jeden trening jest rownolegly do naszego, a drogi jest w dzien mojej wzmozonej nauki... pozatym tam sa same stare barany (studenci i powyzej), wiec czulabym sie nie swojo :wink: . A zresztą nie ma siana :( .
Sutne oczy nie tycza sie tego :wink: .
Raczej nie moglam sie przelamac zeby zobic krzywde komukolwiek (wylaczajac moich braci :twisted: ), nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji, ale obecnie raczej kopalabym w czule miejsca i dawala nogi za pas ;) .

pozdrawiam
_________________
"...tylko skąd te smutne oczy??"
 
 
nazgul 

Posty: 59
Skąd: Duszniki/Poznań
Wysłany: 2005-05-20, 09:14   

Wirid_:P napisał/a:

Raczej nie moglam sie przelamac zeby zobic krzywde komukolwiek (wylaczajac moich braci :twisted: ), nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji, ale obecnie raczej kopalabym w czule miejsca i dawala nogi za pas ;) .

Zaiste interesujaca definicja nierobienia krzywdy :D
 
 
Wirid_:P 

Posty: 56
Skąd: stąd_:P
Wysłany: 2005-05-20, 09:51   

nazgul napisał/a:
Wirid_:P napisał/a:

Raczej nie moglam sie przelamac zeby zobic krzywde komukolwiek (wylaczajac moich braci :twisted: ), nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji, ale obecnie raczej kopalabym w czule miejsca i dawala nogi za pas ;) .

Zaiste interesujaca definicja nierobienia krzywdy :D

bynajmniej chodzilo mi o to co bylo i jak to u mie wygląda teraz :P . może powinnam byla zmienić " nie wiem co bym teraz zrobila" moja pomylka :P .
_________________
"...tylko skąd te smutne oczy??"
 
 
Tomaszek 
Inżynier od softu


Pomógł: 1 raz
Posty: 570
Skąd: Co. Kerry
Wysłany: 2005-05-20, 10:26   

No właśnie ale coś w tym jest. Przecież nie od dzisiaj wiadomo że najłatwiej jest skrzywdzić osobą którą się zna - jeszcze łatwiej jeśli ta osoba nam ufa. I to się przekłada na walkę i reakcję w sytuacji zagrożenia. Jeśli ćwiczymy (walczymy) na treniengu z partnerem którego znamy - to jest nam łatwiej. Na zawodach - stajemy już przeciwko komuś kogo nie znamy - a przez to nie wiem do czego jest zdolny. Nieznane powoduje strach. A jeszcze inaczej jest "na ulicy" tutaj już kompletnie nie wiadomo co może nas spotkać. I to dlatego ktoś kto nawet świetnie razie sobie na zawodach - w sytuacji zagrożenia w życiu może sobie nie dać rady - właśnie sparaliżowany strachem. No i pewnie dlatego jeśli chodzi o samoobronę nie tylko fizyczy aspekt jest ważny ale przede wszystkim mentalny. Coś pokręciłem?
 
 
Wirid_:P 

Posty: 56
Skąd: stąd_:P
Wysłany: 2005-05-20, 14:40   

nom jezeli sie jezdzi na zawody takie jak mistrzostwa polski, albo niemiec, to wiekszosci zawodnikow nie znasz, co troszke ulatwia sprawe, bo masz jeszcze nadzieje ze dasz rade, ale na eliminacjach do mistrzostw, lub takich sobie zawodach, znasz sie ze wszystkimi i znasz ich mozliwosci, co utrudnia sprawe bo myslisz sobie:"ja napewno z nia nie wygram, przeciez wiem jaka ona jest dobra". a jezeli jest sie kiepskim, tak jak ja :oops: , to zonk jest podwujny zwlaszcza jezeli idzie sie do innej kategorii wagowej.
_________________
"...tylko skąd te smutne oczy??"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group