Sniło mi się, że podczas ostatniego stażu z Sensei Isoyama kolega voivod wykonał “rzut poświęcenia” na Sensei’u. I to nawet kilka razy… i on to przeżyl – voivod oczywiście ;-).
A jak tam Wasze sny aikidowe? Jakieś perfekcyjnie wykonane ikkyo? Mega duża niezginalna ręka? Aikido na krawędzi dachu? Randori w stylu II części Matriksa? Lewitacja i inne proste techniki? ;-)
RSS komentarzy · TrackBack
Zostaw komentarz
Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.