21
Oct
Autor: Szymon / Kategorie: inne
Czy wy też obchodziliście w ostatni wtorek Międzynarodowy Dzień Potykania Się o Hakamę? :) Ja ten jakże uroczysty dzień uczciłem co najmniej 6-krotnie (norma roczna przekroczona 6 razy…):
- pierwszy raz podczas tradycyjnej serii mae-ukemi przez całą długość sali – na szczęście skończyło się na delikatnym stłuczeniu barku;
- drugi raz podczas tradycyjnej serii yoko ukemi – na szczęście to ja byłem tori :)
- trzeci raz podczas nietradycyjnej koshi-nage – na szczęście też byłem tori, ale Adrian ledwo to przeżył…;
- pozostałych razów dokładnie nie pamiętam, ale za każdy było mi wstyd…
A Wy często się potykacie o hakamę? Może radą na to jest zawiązywania hakamy w stylu… “do pół łydki”? ;-)
RSS komentarzy · TrackBack
Zostaw komentarz
Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.